niedziela, 3 lipca 2011

Gryzmoły i ślimaki

Dziś mnie wzięło na gryzmoły.
Pogoda beznadziejna- chmury wiszą nad tym niebem a wokoło duchota. Mogłyb już lunąć z piorunami nawet, ale niech tak nie wiszą, bo mnie od tego głowa boli.
Więc postanowiłam sobie gryzmolnąć jakiś rysunek.


Gryzmoł namber łan-
Zdjęcie
Nie, nie narysowałam tego dzisiaj, tylko na święta, ale kurzył  się na pulpicie to co go tu wcisnęłam.


Gryzmoł namber tu-
Zdjęcie
Maznęłam to pastelami, btw. mi się niedawno śniły.


Gryzmoł namber fri-
Zdjęcie
Ech, jakość zdjęcia pozostawia sobie wiele do życzenia.


Mam nadzieję, że podobają wam się moje skromne gryzmoły. Chyba nadużywam tego słowa...
Mówi się trudno.


Ślimaki mają śluz!
Wasza Ryba.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz